oTAGowany przez Silaqui

Trafiło i na mnie, za zaproszenie dziękuję Silaqui. A oto pytania Moreni i moje odpowiedzi:

 

1. Jakie motywy w książkach najbardziej Cię irytują i dlaczego?
Trudno wymienić jakiś konkretny przykład, ale uogólniając najbardziej irytuje mnie kiedy autor, który pisze coś dla młodzieży zakłada, że jego czytelnicy są półgłówkami. Młody odbiorca to nie znaczy głupi odbiorca.

2. Gdybyś mógł wybrać jedną książkę i coś w niej zmienić, to jaka byłaby to książka i co by się zmieniło?
Dowolny tom sagi „Pieśń lodu i ognia” od 4 w górę skróciłbym o połowę. Efekt byłby taki, że co do fabuły zmieniłoby się niewiele, a bylibyśmy bliżej końca

3. Jakie okładki najbardziej lubisz?
Klimatyczne, lekko pulpowe. Nie wiem jak to inaczej nazwać, ale ostatnio najbardziej chyba podobają mi się okładki wydawnictwa Czarnego i ich mrocznej serii. Na przykład ta:

 

4. Wolisz książki z ilustracjami czy bez i dlaczego?
Nie ma to dla mnie większego znaczenia, liczy się głownie treść. Jedynym wyjątkiem są ilustracje Dominika Brońka w cyklu o Mordimerze i w książkach Zambocha. Zdecydowanie budują klimat :)

5. Czy spotkałeś kiedyś w książce postać a la Mary Sue? Jeśli tak, to w jakiej i kto to był?
Nie spotkałem, czytam niewiele „literatury kobiecej” i paranormali, a tam chyba najłatwiej o kogoś takiego :)

6. Lubisz szczęśliwe zakończenia?
W książkach nie, w filmach tak :)

7. Lubisz książki o zwierzętach i przyrodnicze popularnonaukowe?
Lubię, ale nie ma to raczej związku z treścią, a z tym jak są pisane. O zwierzętach dobrze mi się czyta tytuły pani Sumińskiej

8. Czy została Ci trauma po którejś z lektur szkolnych?
Nie będę raczej oryginalny, został mi uraz do „Nad Niemnem” i opisów przyrody

9. Jaka książka nigdy nie powinna stać się lekturą szkolną, gdyż zabiłoby to jej urok?
Ojciec chrzestny :)

10. Ulubiony nie będący człowiekiem bohater książki?
Temeraire – smok z książek Naomi Novik i Gardło Sobie Podrzynam Dibbler, który chyba też nie do końca jest człowiekiem

11. Co jest najlepsze w blogowaniu?
Chyba szansa zobacz
enia, że czytanie książek w tym kraju nie jest czymś aż tak zaskakującym jak się czasem wydaje:)

 

Do zabawy zapraszam atraM, Anek i jeśli tylko znajdą czas i ochotę. Pytania Moreni pozostają w mocy :)
P.S.
Zaprosiłbym jeszcze Fenrira, ale się boję :)

10 myśli nt. „oTAGowany przez Silaqui

  1. Ha, Temeraire to i mój absolutny number one. Już się nie mogę doczekać czerwca i kolejnej części.^^ Może w końcu narysuję tego fanarta, co to się do niego zbieram od pierwszego tomu.

    A o Marysię Zuzię nie trudno również w fantastyce – chociaż tam zazwyczaj lepiej się maskuje.;)

    Spróbowałam wyobrazić sobie omawianie „Ojca chrzestnego” – wizualizacja wielce pocieszna, ale hardcoreowa.;D

    @Agnieszka – okazuje się, że jestem bardziej zaraźliwa, niż przypuszczałam.:D

  2. Nie bój się spytać Fenira ,bo jakby powiedziała mój tata „w pysk ci nie da” przynajmniej wirtualnie to niemożliwe ;D A ja ci dziękuje za o tagowanie miałam ochotę na tę zabawę ale jakoś nikt nie chciał nas zaprosić w środę odpowiem.

    • Kochana ja w pełni świadomie nie zdecydowałem się na próbę wciągnięcia go w zabawę. ON mieszka niedaleko mnie :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.