Pstryknij zbrodnię – część V

Ostatnia odsłona konkursu właśnie nadeszła. Będzie krótka, ale zależało mi na tym, żeby umieścić te zdjęcia. Są to moim zdaniem najlepsze okładki kryminalne w Polsce. Nawet poszedłem na targi książki w Krakowie w ubiegłym roku, żeby podzielić się swoją opinią z wydawcą, ale Panie hostessy popatrzyły na mnie trochę jak na wariata :).

Na pierwszej zbiorowo:

A tu moje ulubione:

Jest ich oczywiście dużo więcej, staram się sukcesywnie uzupełniać kolekcję, ale nie na wszystko można sobie od razu pozwolić ;)

3 myśli nt. „Pstryknij zbrodnię – część V

  1. Tak to bywa z takimi paniami hostessami, z resztą z paniami w księgarniach i bibliotekach czasem też… człowiek się spodziewa jeśli nie entuzjastycznej reakcji, to przynajmniej tolerancji dla książkowego zboczenia, a tu klops – i wychodzi się na oszołoma, którym się przecież na co dzień nie jest. :)

    Okładki ciekawe, ale moje ulubione to te z WABu.

    • Zobacz sobie na stronie wydawnictwa, tych cudeniek jest więcej. A z akcji w księgarniach najbardziej rozwalił mnie Pan w Empiku, który nie miał zielonego pojęcia kim jest Joanna Chmielewska ;)

      • Hehe, mnie pan w Empiku na Rynku zaproponował „Wampir – biografia symboliczna” jako nowość, kiedy kupowałam „Martwy aż do zmroku”.

        A zasmuciła pani na Rajskiej, kiedy petentka chciała pożyczyć „Lew, czarownica i stara szafa”, a pani bibliotekarka nie mogła znaleźć tego w komputerze i potem była oburzona, że kobieta nie sprecyzowała, że chodzi o „opowieści z Narnii”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.