Ogrile dają czadu

Tytuł: Caine Czarny Nóż
Autor: Matthew Stover
Wydawca: MAG
Do tramwaju: tak, ale warto czytać uważnie
Ocena ogólna: 8/10

 

Ten cykl to dla mnie najlepsze połączenie fantasy z odrobiną SF jakie w życiu czytałem. Czwarty już tom trzyma poziom, nie odbiega w odbiorze od wcześniejszych. Jest tu wszystko co lubię u Stovera. Akcja, sporo POTRZEBNEJ brutalności, zakręcona intryga i ciekawy świat. Tym razem Caine spłaca stare długi zaciągnięte u pewnego Ogrila podczas pobytu w więzieniu, rozwiązuje zagadkę dziwnej aktywności rycerzy Kryla i wpada w ogromne tarapaty, a z retrospekcji dowiadujemy się jak z szeregowego Aktira stał się prawdziwą gwiazdą. Po prostu wystarczyła eksterminacja najdzikszego plemienia w okolicy.

Polecam tym, którzy lubią fantasy bez przesłodzonych elfów i marudnych krasnoludów. Tylko krew, flaki i truposze :)

2 myśli nt. „Ogrile dają czadu

  1. Krew, flaki i truposze? Dżizes, dwa tomy kupiłam… Ale przesłodzonych elfów nie lubię, więc może coś się w tym cyklu dla mnie znajdzie:-)

    • Jedynka jest znakomita, ze świetną akcją i intrygą. Dwójka z trójką to trochę inna bajka, może odrobinę przegadana. Czwórka to znowu sama akcja, w wersji brutalniejszej

Możliwość komentowania jest wyłączona.