7 myśli nt. „Niedzielne popołudnie

  1. Cieszę się, że wpadłeś i mam nadzieję, że miło spędziłeś czas (i że nie żałujesz). No i oczywiście zapraszamy na kolejne spotkania!

  2. Ekhem, to ja bym chciała dodać, że fantastykę znam, czytam i lubię – ale może za późno przyszłam, żeby podyskutować. ;-)

    Natii (ta spóźniona)

Możliwość komentowania jest wyłączona.