Mercedes troszkę słabiej jedzie

Tytuł: Zrodzony ze srebra
Autor: Patricia Briggs
Wydawca: Fabryka Słów
Do tramwaju: tak
Ocena ogólna: 6/10

Czasem trzeba sięgnąć po coś stricte rozrywkowego. Jeśli nie popada to za bardzo w akcje rodem ze Zmierzchu to może być nawet czymś co niektórzy ortodoksi zaliczyć mogą do gatunku paranormal-romance. Akurat seria z Mercedes Thompson jest bardziej paranolmal niż romace, ale na pewno ktoś powiesi na mnie psy za to, że czytuję taki coś.

Powiem krótko, mnie ta seria się podoba. Jest dobrze napisana, zasady świata są spójne i nie ma zbytnich dziwactw, a wątek romansowy jest drugo, a w niektórych częściach nawet trzecio planowy.Po pełnych akcji czterech tomach piątka nieco zwalnia. Autorka prowadzi co prawda pewien wątek sensacyjny dotyczący starej księgi i wrednej królowej wróżek, ale to raczej tylko na „okrasę”. Główny wątek powieści ma za zadanie wyprowadzeni jednoznacznie sytuacji w stadzie wilkołaków, zakończenie starych spraw i danie Mercy solidnych podstaw do działań w kolejnych odsłonach. Przynajmniej taką mam nadzieję :)

Można powiedzieć, że w tej części Mercedes jedzie wolniej, ale mam nadzieję że już w kolejnym tomie na powrót się rozpędzi. Tym co znają nie trzeba polecać, tym co nie znają sugeruję sięgnąć po część pierwszą.

2 myśli nt. „Mercedes troszkę słabiej jedzie

Możliwość komentowania jest wyłączona.