Czasem niestety tak mam

Tytuł: Złodziej
Autor: Megan Whalen Turner
Wydawca: Ars Machina
Do tramwaju: tak
Ocena ogólna: 5/10

Na Złodzieja zwróciła mi uwagę Silaqui, jej pozytywna recenzja była siłą sprawczą do stania się właścicielem książki. Książkę przeczytałem, nie powiem nawet z pewną przyjemnością. Ale mimo tego, że ma ona dalszy ciąg i to nawet wydany w Polsce to nie planuję już wracać do świata Eddis, Attolia, Sounis. Zupełnie mnie ta książka nie porwała, nie wzbudziła emocji. Historia jest prościutka, sposób podania może i niezły, ale nic poza tym. Złodziej, który nie jest tym za kogo się podaje, mag który nie czaruje i opowieść o poszukiwaniu dawno zaginionego artefaktu niestety nie zainteresowały mnie zupełnie.

Jeśli jednak ktoś jest na początku przygody z fantasy to jest to dla niego idealna pozycja, klimatyczna i ciekawa pod warunkiem, że nie czytasz podobnej historii kolejny raz w swoim życiu. Sami decydujcie, czy macie ochotę :)