Z półki – wyzwanie

To i ja spróbuję wziąć udział w wyzwaniu Wrót Wyobraźni. Szczegóły znajdziecie TU, będę próbował zmierzyć się z poziomem czwartym. Mam na półce na ten moment ponad 40 tytułów, zobaczymy jak mi pójdzie :)

 

1.Królewska krew. Wieża elfów – Michael J. Sullivan – jako pierwsze grube tomiszcze fantasy otrzymane wymianą od anek7, oczywiście w ubiegłym roku
- Ksiądz Rafał – Maciej Grabski – z biblioteki
- Uwikłanie – Zygmunt Miłoszewski – z biblioteki
- Imię wiatru – Patrick Rothfuss – z biblioteki, ale mam już swoją :)
- Nie jestem seryjnym mordercą – Dan Wells – otrzymane od portalu Zbrodnia w bibliotece w 2012
- Ksiądz Rafał. Niespokojne czasy – Maciej Grabski – z biblioteki
2. Oko Jelenia. Sfera Armilarna – Andrzej Pilipiuk - jeden z ostatnich zakupów w 2011 roku, załapał się na wyzwanie :)
- Agent JFK. Przemytnik – Miroslav Žamboch, Jiří W. Prochazka – wymiana trzykrólowa z anek7
- Przywoływacz dusz – Gail Z. Martin – dobrze że mi się nie udała wymiana, na szczęście z biblioteki
- Pan Potwór – Dan Wells – moje ale otrzymane w 2012 od wydawnictwa Znak
- Samsara. Na drogach, których nie ma – Tomasz Michniewicz – biblioteka
- Agent JFK. Nie ma krwi bez ognia – Miroslav Žamboch, Jiří W. Prochazka – wymiana trzykrólowa z anek7
3. Poker z rekinem – Daria Doncowa – odleżała na półce bardzo długo, gdyby nie wyzwanie nie wziąłbym się za nią szybko :)

Królewska krew. Wieża elfów – Michael J. Sullivan

Tytuł: Królewska krew. Wieża elfów
Autor: Michael J. Sullivan
Wydawca: Prószyński i S-ka
Do tramwaju: tak, ale trochę cegłowata
Ocena ogólna: 7/10

No to mamy Nowy Rok. Nie robię podsumowanie bo nie bardzo jest się czym chwalić. Jak kończyłem w Sylwestra 70 książkę myślałem że przeczytałem całkiem sporo. Kiedy jednak zobaczyłem kilka podsumowań okazało się, że do gigantów BARDZO dużo mi brakuje. Pewnie w tym roku nie uda mi się poprawić wyniku, ale przecież czytam dla przyjemności.
Pierwsza przyjemność w tym roku, a zarazem pierwsza książka do wyzwania z półki to „Królewska krew. Wieża elfów” której autorem jest  Michael J. Sullivan. Pierwotnie były to pierwsze dwa tomy przygód złodziejskiego teamu w skład którego wchodzą Royce Melborne i Hadrian Blackwater. Nie wiem czemu wydawnictwo Orbit aktualnie wydające Sullivana zdecydowało się na połączenie tych książek, ale cieszę się, że Proszyński poszedł tym samym tropem, bo dla mnie to nawet lepiej, mam więcej czytania:). Nawet wykorzystali całkiem fajną oryginalną okładkę :).  Może troszkę rozmiar przeszkadza przy czytaniu w tramwaju, ale jakoś dałem radę.

Czytaj dalej